
W jego dłoniach jest powieścią bardzo kontrowersyjną, przeznaczoną wyłącznie dla czytelników dojrzałych i zainteresowanych poznawaniem mroczniejszych stron świata ludzkiej seksualności. Sięga głęboko, porusza tematy trudne i nieprzyjemne. Opowiada o bardzo silnym uczuciu pozbawionym tradycyjnie rozumianej miłości, o przemocy, na którą jest zgoda, o realizacji fantazji, do których posiadania większość ludzi się nie przyznaje… Opisywana jest jako studium masochizmu, uzależnienia i cierpienia.
Elodie, główna bohaterka, jest młodą i atrakcyjną prawniczką. Ma męża i dziecko, jej paryski świat jest poukładany i spójny. Do czasu. Pewnego dnia nawiązuje relację z Mężczyzną, który wprowadza ją w zupełnie inną rzeczywistość – sadomasochistycznych klubów, grupowego seksu, wyuzdanych zachowań. Elodie staje się jego własnością, z którą Mężczyzna może zrobić co tylko zechce – wychłostać do nieprzytomności, kazać zarobić seksem z nieznajomym na seksowną bieliznę, oddać do użytku innej osobie…
Książka zawiera dziesiątki scen pornograficznych (opisanych plastycznie i ze smakiem) i wzbudziła skrajne emocje – od entuzjastycznych zachwytów po ostrą pogardę i oburzenie.
Zamówić możesz ją na przykład w Selkar.pl.
Dalsza część recenzji jest moją opinią na temat książki i zawiera szczegóły dotyczące jej fabuły oraz zakończenia.
Czytaj dalej! »

Psychorada.pl, najbardziej rozpoznawalna internetowa poradnia psychologiczna, ma wiele ciekawych produktów w ofercie, ale dwa z nich szczególnie cenię. Są to kursy internetowe. Pierwszy dotyczy komunikacji i jest dużo lepszy niż większość książek na ten temat oraz wiele stacjonarnych szkoleń. Drugi dotyczy rozwoju osobistego, a konkretniej – stawania się sobą. Dlatego właśnie piszę o SuperBohaterze tutaj – być może należysz do tych spośród moich czytelników, którzy interesują się kim są lub jak stać się tym, kim jest się wewnątrz.
Skorzystałem z tego kursu, kupując go dwa lata temu tutaj. Do dziś uważam, że były to dobrze wydane pieniądze, a ponieważ ostatnio postanowiłem przerobić pewne ćwiczenia z kursu kolejny raz, przy okazji postanowiłem o nim napisać.
Czytaj dalej! »

Teoria zarządzania godnościowego jest nowoczesną koncepcją zarządzania, rozwijaną w Polsce przez profesorów Andrzeja Bliklego – wieloletniego prezesa zarządu znanej firmy cukierniczej - i Marka Kosewskiego, psychologa społecznego.
Czy popularne poradniki dla menedżerów, radzące jak zarządzać ludźmi, odnoszą się do tej koncepcji? Jakie mają zalety? Jakie wady? Która z książek jest szczególnie warta uwagi? I dlaczego nagradzanie pracownia premiami jest złe?
Czytaj dalej! »
Marzec 21st,2012
Artykuły | tagi:
anomia,
etos pracowniczy,
lider,
menedżer,
recenzja,
szef,
zarządzanie,
zarządzanie godnościowe,
zarządzanie przez wartości |
Brak komentarzy, dodaj swój

Jeden z popularniejszych w Polsce poradników z zakresu zarządzania, napisany przez dwóch doświadczonych praktyków i trenerów, cieszący się dużym uznaniem wśród menedżerów.
Książka zawiera dużo praktycznych porad, jak radzić sobie z konkretnymi sytuacjami, wręcz gotowe skrypty rozmów. Pod tym względem jest bardzo użyteczna, wchodzi głęboko w temat i eksploruje wiele jego aspektów. Niewątpliwie będzie użyteczna…
…głównie dla kierowników, którzy lubią mieć władzę. I dla tych, którzy już są autentycznymi liderami i potrafią porwać za sobą tłumy, więc potrafią takie pozycje czytać krytycznie. Psychologia szefa to pójście na łatwiznę – po wprowadzeniu w życie tych porad można być dobrym szefem, ale nigdy nie będzie się wybitną osobą, która NAPRAWDĘ jest w stanie zmotywować pracownika do pracy.
Jakkolwiek autorzy uczą, by pracowników traktować z szacunkiem i pokazują, jak to robić, proponują manipulację (jako coś zupełnie OK) i coraz ostrzej współcześnie krytykowane zarządzanie „kijem i marchewką”, które ma wiele wad. Proponowany przez nich model szefa zaiste wiąże się z samotnością – bo ten, kto ma władzę i musi walczyć o jej utrzymanie, zawsze będzie samotny. Nie musi tak być.
Uzasadnienie w eseju Jak dobrze zarządzać ludźmi?.

Autorka Coachingu kariery jest dyrektorem personalnym i coachem. Od lat specjalizuje się w coachingu kariery, jest laureatką ogólnopolskiego konkursu Top Manager HR 2010. Zarówno kształtowała swoją karierę, jak i siedziała po drugiej stronie biurka rekrutera i prowadziła rozmowy kwalifikacyjne. Tak więc jeśli radzi Ci, jak poszukiwać pracy na rynku polskim, możesz mieć pewność, że z własnego doświadczenia wie, o czym pisze.
Książka NIE zawiera szablonów CV i LM oraz porad, jak ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną i na ile godzin przed rozmową zapalić ostatniego papierosa. NIE radzi też, jak zdobyć byle jaką pracę w pierwszym lepszym fast foodzie na zmywaku. Ułatwia natomiast kształtowanie swojej wymarzonej kariery, szczegółowo przedstawiając cały proces poszukiwania pracy i zdradzając wiele sekretów.
Większość osób nie wie, jak szukać pracy. Szuka jej od przypadku do przypadku, zwykle wtedy, gdy straci poprzednią. Aktualizuje swoje standardowe CV i wysyła je w odpowiedzi na 28 000 ogłoszeń, aż w końcu ktoś oddzwoni, zaprosi… albo i to nie. Poszukiwanie pracy większość osób postrzega jako wyrok, stres, źródło myślenia „jestem zerem, niczego nie osiągnę, nie mam odpowiednich kwalifikacji”. W efekcie są bezrobotni lub pracują dużo poniżej swoich kwalifikacji i panicznie boją się zwolnienia, przez co nie potrafią obronić swoich racji w firmie.
Jeśli ten opis choć trochę przypomina Ciebie, a zależy Ci na dobrej pracy, wiesz już na pewno: chcesz przeczytać tę książkę.
Czytaj dalej! »
Styczeń 3rd,2012
Recenzje | tagi:
jak szukać pracy,
mity na temat pracy i kariery,
poradniki motywacyjne,
recenzja,
rekrutacja,
rozwój zawodowy,
skuteczne CV,
skuteczny list motywacyjny,
Złote Myśli |
Brak komentarzy, dodaj swój
Fandom: Death Note
Ostrzeżenie: nie dla dzieci!
Budzisz się w nocy z wyjątkowo głupiego snu. Oddychasz szybko.
Przyciągasz do siebie ciepłe, nagie ciało. Całujesz zachłannie skórę, przesuwając dłonie z ramion poprzez plecy, aż do ud.
Misa jęczy w półśnie. Jest zawsze chętna, zawsze dostępna. Jej złączone dłonie leżą przed tobą na poduszce. Sięgasz ręką po policyjne kajdanki leżące na nocnej szafce i skuwasz nimi dziewczynę. Czytaj dalej! »

Sztuka bycia Wielkim… Taki właśnie tytuł nosi książka Wallace’a Wattlesa, którą właśnie skończyłem; książeczka i dzieło równocześnie, bo licząc sobie zaledwie sto kilka stron, jest owocem długoletnich przemyśleń autora na temat każdego z osobna i świata w ogóle.
Co istotne – mimo że tematem przewodnim jest osiągnięcie wielkości (Wielkości, jak pisze autor), książka skoncentrowana jest równolegle na uczeniu pokory. Mówi wprost: tak, jesteś bogiem – o ile tak o sobie myślisz; myślenie jest tu kluczem do wszystkiego – ale pośród bogów, bo skoro wszyscy mają ten sam potencjał i każdy może stać się kim zechce, wszyscy jesteśmy sobie równi.
Jest to też książka bardzo optymistyczna, czuje się, że powstała te sto lat temu: przesyca ją entuzjazm wobec świata. Autor zachęca do wykształcenia w sobie przekonania, że wszystko na świecie zmierza w dobrym kierunku. Zmarł w 1911 roku, mając zaledwie 51 lat – miałby szansę dożyć Wielkiej Wojny, a nawet II wojny światowej. Ciekawi mnie, czy te wydarzenia wpłynęłyby na jego światopogląd, czy umiałby je jakoś wyjaśnić.
Czytaj dalej! »

Wyłącznie dla tych, którzy chcą przestać martwić się swoim zdrowiem!
Dlaczego tylko niektórzy ludzie czerpią siłę z przeciwności losu i nawet ciężka choroba nie odbiera im optymizmu i pogody ducha? Poznaj sekret człowieka, który zamienił cierpienie w źródło inspiracji do dalszego życia!
Choroby bywają różne. Czasem jest to zwykłe przeziębienie albo grypa, a więc coś nie zagrażającego poważnie Twojemu zdrowiu. Wtedy bierzesz parę dni wolnego i leczysz się na własną rękę. Albo idziesz do lekarza i po paru dniach jesteś już zdrowy. Jeśli cierpisz wyłącznie na takie choroby, jeśli nie dolega Ci nic poważniejszego – nie czytaj dalej.
Jeżeli jednak Twoja diagnoza jest znacznie bardziej poważna…
Jeżeli choroba uderzyła znienacka i Twoje życie zdaje się wywracać do góry nogami…
Jeżeli ogarnia Cię poczucie bezsilności, przerażenie…
Jeżeli zadajesz sobie liczne pytania: Dlaczego to właśnie mnie spotkało? Jestem młody, nigdy nie chorowałem, dlaczego więc to spotyka właśnie mnie? Co teraz? …
Skoro zdecydowałeś się doczytać aż tutaj, oznacza to, że jesteś w takiej sytuacji i chcesz odkryć proste i skuteczne metody poprawienia swojego stanu.
Czytaj dalej! »